DobreHaki.pl
  • Znajdź hak holowniczy
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Koszyk - haki holownicze
727 001 104
727 001 105
Strona główna1 » Montaże2 » Hak holowniczy Ford Focus I 2001 - szczegółowy montaż naszego klienta

Wyszukaj hak

Kontakt

  • DOBREHAKI.PL
    al. M.B. Fatimskiej 16, Tarnów
    NIP: 7441462383
  • E-mail:info@dobrehaki.pl
  • Telefon:727 001 104
    727 001 105
  • Obsługa sklepu dostępna:pn-pt 8:00-17:00 sob 8:00 -13:00

Opinie o sklepie

Hak holowniczy Ford Focus I 2001 - szczegółowy montaż naszego klienta

Data dodania: 21-03-2019
Kolejny, zadowolony klient samodzielnie zamontował hak holowniczy wraz z wiązką elektryczną i podzielił się z nami swoimi wrażeniami z montażu, jak i samego zakupu. Klient wybrał hak holowniczy od Auto Haka oraz naszą wiązkę elektryczną uniwersalną do swojego Forda Focusa I 2001 w wersji silnikowej 1.6 z 2001 roku. Zobaczcie, jak przebiegał samodzielny montaż haka do tego modelu samochodu. 

Kilka słów o Fordzie Focusie, ten model stał się jednym z najpopularniejszych reprezentantów segmentu niższej klasy średniej i jest zarazem jednym z najlepiej sprzedających się modeli Forda, szczególnie w Europie. To wielki sukces amerykańskiego producenta, wielokrotnie nagradzany na dwóch kontynentach. 


Montaż haka holowniczego do Forda Focusa 2001

Chciałbym podzielić się z zainteresowanymi jak u mnie wyglądał montaż haka holowniczego wraz z wiązką elektryczną przy samochodzie Ford Focus mk1 1.6 2001 r. Początkowo chciałem to zlecić autoryzowanemu serwisowi, jednakże po rozeznaniu się w kwotach jakie mechanicy życzą sobie za samą robociznę (od 250zł do 500zł), postanowiłem, że spróbuję własnych sił i zrobię to samodzielnie. Jak się potem okazało, była to słuszna decyzja ;].

Na stronie DOBREHAKI.pl kupiłem hak dedykowany do mojego auta: Hak holowniczy Ford Focus I Hatchback 1998-2004, oraz uniwersalną wiązkę elektryczną: Wiązka haka holowniczego uniwersalna z gniazdem 7-pin UNI7. Zakupione przedmioty otrzymałem po dwóch dniach i w najbliższą wolną sobotę zabrałem się do pracy. 
alt
Kupno haka dedykowanego do danego auta ma swoje zalety. Dołączona do haka instrukcja montażu zawiera szczegółowy opis co należy robić po kolei, więc niczego nie trzeba szukać ani się domyślać. O dziwo, najwięcej trudności zajęło mi zdjęcie zderzaka, który chyba od nowości nie był demontowany (co pozwala pozytywnie stwierdzić że auto nigdy nie było ''walone'' z tyłu ;]).
alt
Najpierw wyjąłem widoczne z góry przy uszczelce bagażnika cztery kołki (czerwone strzałki na zdjęciu), wyglądające jak wkręty (należy je odkręcić wkrętakiem krzyżowym i podważyć małym, płaskim wkrętakiem). Takie same dwa kołki wyciągnąłem również spod spodu zderzaka. Następnie przeszedłem do odkręcenia osłon we wnękach kół. Gdy się je odchyli, wówczas ukaże się nam nakrętka mocująca zderzak do szkieletu auta, po jednej na każdą ze stron. Z nimi miałem najwięcej problemów, ponieważ były one mocno zardzewiałe. W ruch poszedł WD-40, i po chwili kluczem ''dziesiątką'' udało mi się je odkręcić. W tym momencie pozostało już tylko odłączyć wiązki kabli od świateł przeciwmgłowych oraz cofania, i zderzak został zdjęty. 

Tak prezentowało się auto po zdjęciu zderzaka:
alt
Kolejny etap to odkręcenie belki wzmacniającej tył auta. Strzałkami na zdjęciu powyżej zaznaczyłem nakrętki które trzeba odkręcić (łącznie 6 sztuk). Ten element nie będzie już potrzebny, ponieważ na jego miejsce przyjdzie belka główna zaczepu haka. Kolejny punkt instrukcji montażu mówił o opuszczeniu z gumowych uchwytów tłumika oraz o odkręceniu jego osłony termicznej. Jednak tłumik wyczepiłem tylko z pierwszej gumy, ponieważ kolejna znajduje się dalej ''do środka'' auta, i do niej sięgnąłbym jedynie będąc w kanale, którego nie posiadam. Osłony termicznej również nie odkręciłem całej, dla mnie wystarczyło tylko ją poluzować i odgiąć w prawo. Po zdjęciu belki wzmacniającej ukazały się dwa duże otwory, nazywane podłużnicami (żółte strzałki na zdjęciu poniżej). To w głąb tych otworów należy wsunąć wsporniki boczne (zielone strzałki) belki głównej zaczepu haka.
alt
W ściankach bocznych podłużnic znajdują się dwa otwory, przez które przełożyłem śruby z dostarczonego wyposażenia z hakiem i wstępnie przykręciłem wsporniki boczne. Po stronie tłumika było mi trochę ciężej, w powodu braku miejsca (może gdybym całkowicie opuścił tłumik byłoby wygodniej). Po stronie światła cofania przykręcenie wspornika zajęło o wiele mniej czasu. Wsporniki od przodu należy przykręcić śrubami i nakrętkami w miejsca pozostałe po belce wzmacniającej (czerwone strzałki na kolejnym zdjęciu). Dwie nakrętki M8 od belki teraz się przydadzą, choć w moim przypadku one również nie wyglądały najlepiej, więc dałem nowe. Następnie pomiędzy zamontowane wsporniki umieściłem belkę główną zaczepu haka i całość skręciłem odpowiednimi śrubami.
alt
Gdy uznałem że wszystkie elementy pasują jak należy, wówczas skręciłem wszystkie połączenia śrubowe kluczem dynamometrycznym według momentów podanych w instrukcji. W końcu przyszedł czas na przykręcenie samego haka (fachowo: części kulistej ;]), oraz blachy pod gniazdo elektryczne. Przewody w osłonkach wpuściłem do ''środka auta'' poprzez otwór, który wykonałem wiertłem stopniowanym o średnicy odpowiedniej do uszczelki ochronnej (18 mm), założonej na przewodach (czerwona strzałka na zdjęciu poniżej). Uszczelka ta chroni przewody właśnie przed przetarciem ich przez ostrą krawędź wykonanego otworu, oraz daje pewną szczelność.
alt
Dopiero teraz założyłem z powrotem zderzak, który znowu zajął mi więcej czasu, niż myślałem. To był dla mnie koniec pierwszego etapu prac, czyli zamontowania haka. Nadszedł czas na drugi etap, którym były głównie prace elektryczne, już w środku auta, w bagażniku. Wiązka zakupionego przeze mnie uniwersalnego gniazda rozdzielona jest na dwie części. Jedna część w czarnej osłonce zawiera przewody, które należy pociągnąć w kierunku lewej lampy, druga część jest z przewodami przeznaczonymi na prawą lampę. ''Jedno obrazkowa'' instrukcja podaje właściwie wszystko, czego potrzeba do poprawnego połączenia przewodów (jaki pin w gnieździe jakiemu odpowiada światłu).


Montaż wiązki haka uniwersalnej do Forda Focusa

O tym, czy Ford Focus pierwszej generacji potrzebuje wiązki elektrycznej haka ze specjalnym modułem, dowiedziałem się od uprzejmego Pana Konsultanta ze strony DOBREHAKI.pl. Otóż Focus mk1 nie wymaga żadnego dodatkowego modułu, dlatego wystarczyło mi zamówić najtańszą, uniwersalną wiązkę. Nie była to także wiązka dedykowana do tego modelu Forda, która posiada specjalną wtyczkę, jeszcze bardziej upraszczającą podłączenie całości, dlatego moim zadaniem było jeszcze połączenie każdego przewodu z wiązki z odpowiednimi przewodami prowadzącymi do  poszczególnych świateł. Aby wiedzieć który przewód do którego, odkręciłem sobie obie lampy i sprawdziłem jaki kabelek idzie do jakiego światła. Dodam, że przewód ''uziemienie'' wyprowadziłem osobno poprzez przecięcie czarnej osłonki (czerwone strzałki na zdjęciu poniżej). Przewody w kierunku lamp polecam przepuścić przez otwory, które znajdują się w karoserii wewnętrznej bagażnika po obu stronach (zielona strzałka na zdjęciu). Szczerze, to nie wiem do czego one służą, ale mi posłużyły właśnie w celu poprowadzenia przewodów za boczki bagażnika ;]. 
alt
Do połączenia poszczególnych przewodów z wiązki z przewodami od lamp użyłem złączek WAGO ;]. Do wyposażenia wiązki również dołączone zostały jakieś czerwone złączki, ale dla mnie nie wyglądały one na godne zaufania ;]. Czytałem o lutowaniu, i nawet wybrałbym tą opcję, gdyby tam po prostu było więcej miejsca... Nie wyobrażam sobie włażenia z lutownicą i cyną w tak ciasne miejsce, jakim są boczki bagażnika, w dodatku przy wszystkich pozostałych kablach. Boczki z obu stron należy oczywiście usunąć, lub chociaż odczepić ich mocowania na tyle, żeby można je było sporo odchylić/odgiąć. Po dopasowaniu kabli który do którego, każdy z nich przeciąłem, a na końcówki zacisnąłem malutkie tulejki, które umożliwiły wciśnięcie ich do złączek WAGO. Tak wyglądały połączenia przewodów po prawej stronie (czerwona strzałka – przewody wiązki haka, żółte strzałki – przewody od poszczególnych świateł lampy).
altalt
Po połączeniu wszystkich przewodów zmontowałem z powrotem oba boczki bagażnika, i to był koniec prac ;]. Tak teraz prezentuje się tył Forda Focusa mk1 z zamontowanym hakiem: Podsumowując, montaż całego haka wraz z jego elektryką w tym aucie nie wymaga znajomości nie wiadomo jakich tajników mechaniki czy schematów elektrycznych. Wszystko czego potrzeba znaleźć można w instrukcji montażu, no i w Internecie ;]. Konsultanci z DOBREHAKI.pl służą radą, a zarówno hak, jak i uniwersalna wiązka kupione na tej stronie są solidne i godne polecenia. Bardzo się cieszę, że zabrałem się za to sam, poświęcając na to kilka godzin sobotniego dnia.  Krótko mówiąc – dla chcącego, nic trudnego ;] Pozdrawiam i życzę powodzenia w samodzielnych montażach haków!

Komentarze (0)

Przejdź do strony głównej
Zadzwoń